03.03.2007 -"Ciągnie wilki do lasu"
Załoga nr 1 walczy

Pod hasłem - "dość już tej cholernej zimy" w pierwszy weekend marca, wraz z grupą śmiałków z naszego klubu, zorganizowałem krótki, zimowy spływ kajakowy. Było nas 10 osób, spływ odbył się na rzece Wda, trasa Czarna Woda - Czarne (ok. 15km).
Dnia 03.03.2007r. stawiliśmy się o godz. 10 w leśniczówce Czarne nad rzeka Wdą, o godz. 12 ze stanicy wodnej w Czarnej Wodzie wypłynęły cztery kajaki, a w nich: 1. Magda z Grabą, 2. Monika z Babrajką, 3. Rafał i Lidka (nie zrzeszeni), 4. Tomek (również nie zrzeszony) i ja czyli Marek. Misiu z Basią (autorzy zdjęć) oraz ich pies Mosad wybrali pokonanie tej trasy rowerami. Pogoda ...
Fotorelacja tutaj.

... dopisała, bezwietrznie, temperatura ok. 5 stopni, a co najważniejsze nie padał deszcz. Juz na początku okazało się, że woda jest bardzo zimna, a siedzenie w jednej pozycji w kajaku przy takiej temperaturze grozi przemarznięciem, dlatego dziarsko wzięliśmy się do oddawania hołdu Bachusowi, preferowana była żołądkowa i herbatka z rumem. Nie obyło się niestety bez wywrotki, którą zaliczyli Robert i Lidka najmniej doświadczeni kajakarze, ale dzięki szybkiej i skutecznej akcji ratunkowej pozostałych uczestników spływu wszystko skończyło się dobrze. Do czarnego dotarliśmy juz bez przeszkód.
Wieczorem zrobiliśmy ognisko, przy którym dzieliliśmy się wrażeniami, a dyskusjom nie było końca. Generalnie impreza udana , fajnie było się spotkać w gronie przyjaciół. Myśle, że takie imprezy możnaby było organizować częściej.
Pozdrawiam, Marek Romaniec z Simply