31.07.2010 -Regaty Stolema
Start Omeg

Regaty "STOLEMA "należą do regat, na których wypada się pokazać, -jako, że są to jedne z najstarszych i największych regat na Wdzydzach. Po wcześniejszym zapisach i bez porannej nerwówki spokojnie sobie dopłynęliśmy do przystani "U Grzesia". Na odprawie sędzia główny wydłużył trasę do ostatniej wyspy oraz poprzestawiał poszczególne klasy. Nasz główny trzon to jest -omegi wystartowały jako czwarta klasa, za nami tylko sporty i optymisty. Podczas regat musieliśmy przebijać się przez nieco wolniejsze kabinówki, co nieźle ...


"ułatwiało" nam żeglugę. Do Borska całkiem, całkiem halsówka, a z powrotem z wiatrem, niezgorsza mała loteria poza czołówką regat, która wciąż uciekała pozostałym. Ogólnie trasa była dość wyczerpująca ze względów na jej długość, słabnący chwilami wiaterek i wydłużony czas wyścigu (ci lepsi 3h nieco gorsi do 5h).
Nasze wyniki: Klasa optimist - 1 miejcie Adam Żwirbliński
2 miejsce Maciej Musielak
Klasa sport - 2 miejsce Piotr Kropidłowski
- 6 miejsce Artur Ćwikliński
Klasa T-2 - 12 miejsce Feliks Machut
Klasa omega - 12 miejsce Kaziu Guziński
- 7 miejsce Dariusz Ćwikliński
- 6 miejsce Fabian Polit
- 3 miejsce Andrzej Wątrowicz
- 1 miejsce Grzegorz Musielak
Organizacyjnie jak zwykle zawiodły nas i nie tylko: posiłek i czas zakończenia regat. Odnośnie pierwszego to zupkę wzbogacono o kalorie w sposób bardzo "łojowy", a odnośnie czasu podsumowania zawodów to przesunięto go prawie o godzinę. Ale tak po za tym inne sprawy były OK.
Pozdrowienia Grzegorz Musielak